wtorek, 29 grudnia 2015
UWAGA!!! ZAPOWIEDŹ WYDAWNICTWA INSIGNIS
13 stycznia na rynku pojawią się dwie wyjątkowe pozycje wydawnictwa Insignis - "1000 x połącz kropki. Arcydzieła" i "1000 x połącz kropki. Zwierzęta". Aż 1000 kropek do połączenia na każdym z wyjątkowych rysunków (25x35 cm) o niespotykanym poziomie szczegółowości! Łącząc kropki w książce Thomasa Pavitte'a każdy poczuje się artystą. Kreski oddadzą detale, cienie, rysy twarzy i pozostałe subtelności słynnych arcydzieł malarstwa i wspaniałych grafik ze zwierzętami.
niedziela, 29 listopada 2015
CO MOŻE PÓJŚĆ NIE TAK? - Jeremy Clarkson
Clarkson – mówi Wam coś
to nazwisko? Pewnie pomyśleliście, że coś ze mną nie tak, skoro zadaję tak
głupie pytanie. Któż nie zna tego wielkoluda o bujnej czuprynie, którego
poczucie humoru oraz kąśliwe uwagi osiągają niebotyczny wręcz poziom. Ten facet
nie dba o jakąkolwiek poprawność, w nosie ma zasady oraz maniery. To, co go
cechuje to dowcip, połączony z maksymalną szczerością. Aż strach się bać
konfrontacji z nim.
Co może pójść nie tak to pigułka tego, na co stać tego kolesia. Jeden z
lepszych speców od motoryzacji, dla wielu autorytet nie tylko w tej konkretnej
dziedzinie napisał książkę. Nie pierwszy raz zresztą, zapytacie więc pewnie
dlaczego macie sięgnąć po tę najnowszą… Już Wam tłumaczę – może nie jest to
światowej klasy bestseller, ale na uwagę zasługuje.
Sporo znajdą tu dla
siebie fani czterech kółek. Książka pogrupowana jest w krótkie felietony, które
Jeremy pisał w latach 2011 – 2013. Każdy z nich poświęcony jest testowanemu
akurat samochodowi. Sporo tam informacji przedstawianych w oryginalny dla tego
człowieka sposób, oczywiście z dużą dozą humoru. Oczywiście ta książka to nie
tylko ciekawostki motoryzacyjne. Clarkson porusza trapiące go problemy dnia
codziennego oraz próbuje znaleźć odpowiedzi na wiele innych nurtujących go
problemów.
Można się uśmiać
czytając o problemach autora z obsługą ekspresa do kawy czy innych sprzętów
gospodarstwa domowego. Clarkson dobitnie wyjaśnia jak się ma jakość towaru do
jego ceny oraz dlaczego trudno dobrać mu odpowiednie do jego gabarytów spodnie.
To tylko kropla w morzu opisywanych tu historyjek. Mnie osobiście najbardziej
podobał się felieton, dotyczący włoskich kierowców. Jak sam pisze – Włoch –
może mieć najgorsze oraz najstarsze auto, a i tak sunie po drogach niczym
kierowca rajdowy; na włoskich drogach bowiem nie wypada jeździć wolno i
poprawnie.
Czytając tę książkę
apetyt rośnie w miarę jedzenia. Groteska goni groteskę. Uśmiech samoczynnie
pojawia się na twarzy. Jak zwykle gościu nie przebiera w słowach, nie brakuje
więc tu pikantnych i zgryźliwych komentarzy. No ale najważniejsze jest to, że dowiecie
się, który model samochodu w subiektywnej ocenie Clarksona nadaje się – bądź
nie – do jazdy oraz co najważniejsze dlaczego.
Tytuł: CO MOŻE PÓJŚĆ NIE TAK?
Autor: J. Clarkson
Wydawnictwo: Insignis Media
Miejsce, rok wydania: Kraków, 2015
Ilość stron: 664
wtorek, 24 listopada 2015
AFGAŃSKA PERŁA - Nadia Hashimi
Nawet laik w kwestii
znajomości kultury muzułmańskiej zdaje sobie sprawę, że to mężczyzna jest w
niej istotą dominującą. Najbardziej szanowane są rodziny, w których znajduje
się jak najwięcej osobników płci męskiej. Nie jest łatwo kobietom, które nie
mogą wydać na świat chociażby jednego syna. Często poddawane są ostracyzmowi,
wytyka się je palcami, uznawane są za niepełnowartościowe.
Posiadanie synów, w
państwach wyznaniowych (Afganistan za rządów Talibów, Iran czy Arabia
Saudyjska) ważne jest również z punktu widzenia zwykłej, szarej codzienności.
Kobieta nie może być niezależna, nie powinna nawet wychodzić sama na zakupy. Wskazana
jest „opieka” mężczyzny w sferze publicznej. W przeciwnym razie naraża ona siebie
oraz przede wszystkim swego męża czy ojca i jego rodzinę na utratę honoru. A
honor rodziny w tej kulturze to rzecz święta.
Nadia Hashimi w swym
literackim debiucie zachwyca i przeraża jednocześnie. Zachwyt wynika ze
świetnie napisanej książki. Nie mogę powiedzieć, że czyta się ją jednym tchem,
bo i nie o to tu chodzi. Jest to powieść, która ma nam towarzyszyć na dłużej.
Zmusza bowiem do refleksji, zadumy. Wzruszająca narracja nie pozwala przejść
obok niej obojętnie. Dzięki takim książkom jak ta można docenić swoje życie i
zrozumieć, że inne kobiety każdego dnia walczą o godne życie – w sumie to mało
powiedziane – one walczą o przetrwanie.
Afgańska perła
jest bowiem odzwierciedleniem smutnej rzeczywistości, jaka panuje w wielu
państwach świata. Nie chcę generalizować, bo oczywiście nie wszędzie jest tak,
jak opisuje autorka, ale w wielu domach – kobieta – to nic innego, jak
przedmiot przekazywany z rąk do rąk, na którym można nieźle zarobić. Ona nie
jest podmiotem rodziny, nie współdecyduje, jest tylko biernym obserwatorem oraz
narzędziem sprawczym, realizującym wolę męża. Jeśli się sprzeciwia naraża
siebie, co najmniej na chłostę (najłagodniejszy wymiar kary).
Teraz parę słów o
fabule – otóż – akcja powieści osadzona jest w Afganistanie oraz toczy się
dwutorowo. Jednocześnie poznajemy losy dwóch kobiet, spokrewnionych ze sobą,
aczkolwiek żyjących w zupełnie innych czasach (Rahimy oraz Szekiby). Ich życie
było przepełnione smutkiem oraz codzienną walką. Nie godziły się jednak na
takie życie, jakie napisał im los. Znalazły w sobie na tyle siły oraz odwagi ,
aby zmienić swoje nasib, czyli
przeznaczenie.
Szczerze polecam tę
książkę. Jest ona niesamowita pod każdym względem. Nie przejdziecie obok niej
obojętnie. Wywoła ona u Was całą gamę emocji, ale jedno w niej jest
najważniejsze – autorka – sprawiła, że historie tych kobiet na długo pozostaną
w Waszych sercach i umysłach. To jedna z tych książek, które uzmysławiają nam
jak trudno być kobietą, zwłaszcza w świecie zdominowanym przez mężczyzn.
Tytuł: AFGAŃSKA PERŁA
Autor: N. Hashimi
Wydawca: Wydawnictwo Kobiece
Miejsce, rok wydania: Białystok, 2015
Ilość stron: 474
sobota, 21 listopada 2015
JAK PROWADZIĆ. NIEZRÓWNANY PORADNIK NAPISANY PRZEZ BYŁEGO STIGA - Ben Collins
Nazwisko Collins pewnie
większości z Was nic nie mówi… Z kolei słysząc hasło – Stig – od razu pewnie
przychodzi Wam do głowy postać w białym kasku i białym kombinezonie. Przez
wiele lat Collins pracował bowiem w legendarnym brytyjskim programie
motoryzacyjnym – Top Gear -, zyskując
sławę, jako anonimowa i tajemnicza postać – mistrz kierownicy, która miała za
zadanie testować samochody.
Tym razem Ben wcielił
się w nieco inną rolę. Wykorzystując swoje doświadczenie (a jest ono pokaźne
był bowiem m. in. kierowcą wyścigowym czy dublerem w niebezpiecznych scenach filmowych),
postanowił napisać poradnik dla obecnych i przyszłych kierowców. Jego zamiarem
przede wszystkim było uświadomić ludziom – jak prowadzić – aby bezpiecznie pokonać zamierzoną
odległość. Książka zawiera szereg wskazówek, począwszy od znalezienia
optymalnej pozycji za kierownicą, po rady dotyczące zachowania na drogach.
Dla mnie osobiście
najważniejszy był rozdział o wychodzeniu z poślizgów. Przyznam szczerze z
wielkim zainteresowaniem czytałam o sposobach radzenia sobie z tym problemem.
Wiadomo – teoria teorią, aczkolwiek zamierzam wypróbować jego rady w praktyce
(znalazłam opuszczone lotnisko w mojej okolicy, gdzie po przyjściu pierwszych
mrozów pokuszę się o wykonanie poślizgów kontrolowanych).
Walorem tego poradnika
jest jego wymiar graficzny. Sporo tu rysunków, obrazujących teorię,
przekazywaną przez Collinsa. Zadbano o to, aby czarno na białym pokazać to, o
czym mowa w książce. Jest to ważne szczególnie z mojego punktu widzenia –
kobiety – będącej na bakier z motoryzacją. Dzięki zamieszczonym grafikom wiele
rzeczy jest teraz dla mnie bardziej zrozumiałych.
Kolejnym plusem jest
konstrukcja poradnika. Nie jest to sucha, nudna narracja. Rozdziały są krótkie,
najważniejsze rzeczy są podkreślone, pogrubione oraz wypunktowane. Dodatkowo na
marginesach powtarza się najistotniejsze wiadomości, opisane wcześniej w ramach
głównej kolumny. Cała treść jest przejrzysta, sporo odnośników, łatwo odszukać
to, co w danej chwili nas nurtuje, do czego chcemy powrócić.
Dobrze jest wziąć sobie
rady Bena do serca i jeśli ktoś dotychczas do wielu wskazówek się nie
stosował, warto zastanowić się nad
wprowadzenie ich w życie…
Tytuł: JAK PROWADZIĆ...
Autor: B. Collins
Wydawnictwo: Insignis Media
Miejsce, rok wydania: Kraków, 2015
Ilość stron: 272
wtorek, 17 listopada 2015
ED SHEERAN. GRAFICZNA PODRÓŻ - Ed Sheeran, Phillip Butah
Ed Sheeran – ta postać
znana jest sporej części światowej populacji. Muzyk, który odniósł olbrzymi
sukces, ledwo co ukończywszy dwudziesty rok życia. Zdobył sławę, o której
pomarzyć może niejeden artysta. Sheeran to wszechstronny, utalentowany młody
człowiek. Jest nie tylko wokalistą, ale również autorem świetnych tekstów oraz
producentem. Przyznacie – to robi wrażenie…
Ed Sheeran. Graficzna podróż to zapis jego długiej, wytrwałej, trudnej drogi do
miejsca, w którym się obecnie znajduje. Zwykle ciężko jest przypisać
człowiekowi jedną cechę charakteru. Powiem Wam szczerze, że w tym przypadku nie
miałam z tym problemu. Pracowitość – to absolutnie dominujące hasło, którym
można opisać Eda.
Czytając tę książkę
doskonale widać, że od najmłodszych lat wiedział czego chce. Miał plan na
siebie, na swoją przyszłość. Ciężko pracował, aby ten cel osiągnąć.
Niejednokrotnie było mu trudno, chociażby ze względu na brak funduszy.
Pieniądze stanowiły jego największą bolączkę, ale mimo wszystko nie poddawał
się; żył z dnia na dzień. Jak sam mówi – był spłukany, ale autentycznie
szczęśliwy. Był (pewnie nadal jest) optymistą, a przecież pozytywne patrzenie
na świat to połowa sukcesu.
Ta książka to z jednej
strony autobiografia a z drugiej ciekawe kompendium. Znajdziecie tu wiele
ciekawych informacji o swoim idolu. Książkę dopełnia Phillip Butah – prywatnie –
przyjaciel Eda – zawodowo – wspaniały artysta; świetny rysownik. Świetnie
splatają się tu obraz i tekst. Jest tu
całe mnóstwo rysunków, szkiców, fotografii itp. Na marginesie dodam, że moją
uwagę w pierwszej kolejności zwróciła fantastyczna okładka.
Podsumowując – Ed Sheeran.
Graficzna… to interesująca opowieść o ciekawym człowieku, który pomimo swego
młodego stał się dla wielu ludzi autorytetem. I słusznie, Ed jest bowiem
przykładem na to, że marzenia się spełniają, trzeba tylko mocno w to wierzyć, a
przede wszystkim ciężko pracować. Takich wzorców właśnie nam potrzeba.
Wszystkich
zainteresowanych odsyłam do książki. Jest to pozycja godna polecenia.
Tytuł: ED SHEERAN. GRAFICZNA PODRÓŻ
Autor: E. Sheeran, P. Butah
Wydawnictwo: Insignis Media
Miejsce, rok wydania: Kraków, 2015
Ilość stron: 208
środa, 4 listopada 2015
PREMIERA - Co może pójść nie tak - Jeremy Clarkson
Kochani dziś premiera najnowszej książki Clarksona, zachęcam do zapoznania się z opisem książki, a niebawem do recenzji.
poniedziałek, 2 listopada 2015
PO PROSTU BĄDŹ - Magdalena Witkiewicz
Dlaczego los bywa tak
przewrotny i okrutny, że w jednej chwili potrafi wywrócić nasze uporządkowane,
szczęśliwe życie do góry nogami… Nagle świat potrafi rozpaść nam się na
kawałki, przestajemy widzieć jakiekolwiek światełko w tunelu, tracimy wszelką
nadzieję na lepsze (a właściwie jakiekolwiek) jutro. Ponawiam pytanie –
dlaczego tak się dzieje?
Chyba nikt nie jest w
stanie udzielić żadnej sensownej odpowiedzi. Często słyszymy w takich
sytuacjach – musisz się trzymać; dasz radę przez to przejść; czas leczy rany…
Tylko nikt nigdy nas nie zrozumie, dopóki nie doświadczy tego samego. Bowiem
najgorsze, co się może człowiekowi w życiu przydarzyć to nagle utracić najbliższą
mu osobę. Wiem z autopsji, że taki cios powala i długo nie pozwala się
podnieść…
Taki los spotkał
bohaterkę najnowszej powieści Magdaleny Witkiewicz Po prostu bądź – Paulinę (dla przyjaciół Polę). Świat stał przed
nią otworem. Młoda, inteligentna, piękna kobieta, zdeterminowana w dążeniu do
osiągnięcia postawionego sobie celu – poznaje miłość swojego życia -
Aleksandra. Ich związek rozwija się w ekspresowym tempie, no bo na co tu czekać
jeśli ludzie świata poza sobą nie widzą. Ich jedynym pragnieniem staje się
potrzeba bycia razem, do końca, po sam grób…
Kupują piękne
mieszkanie, biorą ślub i oczekują dziecka, które niebawem ma przyjść na świat.
Pomyślicie pewnie – sielanka. I tak też by było, gdyby nie nieszczęśliwy
wypadek. W jednej chwili Pola traci sens życia, bowiem wraz z jej ukochanym odeszła
nadzieja, stabilizacja oraz poczucie bezpieczeństwa. Przy życiu trzymał ją
tylko i wyłącznie mający się narodzić Junior oraz ON.
Ten tajemniczy
mężczyzna to Łukasz, najlepszy przyjaciel Aleksandra. Znali się jak łyse konie.
Kiedy Aleks jeszcze żył niejednokrotnie spędzali czas we trójkę. Łuki
zazdrościł mu takiej kobiety, jednak jako przyjaciel nie miał prawa posunąć się
o krok za daleko, nie miał prawa czuć nic poza przyjaźnią. Czy to jednak
możliwe; czy da się zapanować nad sferą uczuć, całkowicie wyprzeć to, co siedzi
głęboko w nas.
Po śmierci Aleksandra –
Łukasz – proponuje Poli układ, który ma ułatwić życie jej oraz nienarodzonemu
jeszcze dziecku. Jego celem jest zapewnić im opiekę oraz stać się gwarantem
bezpieczeństwa oraz stabilnego życia. W ramach tego niezobowiązującego paktu
mają po prostu być… On chce być z nimi na dobre i na złe. Jak może się
zakończyć taki układ czy takie rozwiązanie ma w ogóle szanse powodzenia. Do
czego on zaprowadzi.
Po prostu bądź
to przepiękna opowieść o miłości. Jednocześnie jest to historia o kruchości
ludzkiego istnienia oraz o doniosłej roli przyjaźni w życiu każdego człowieka.
Nie jest to pierwsza książka M. Witkiewicz, jaką miałam przyjemność czytać,
jednak ta wydaje mi się wyjątkowa. Przebija z niej niesamowita dojrzałość, nie
tylko pisarska, ale przede wszystkim duchowa, emocjonalna.
Pewnie nie będę
oryginalna, pisząc że bardzo mnie wzruszyła. Autorka uświadomiła mi, że należy
doceniać każdy dzień u boku najbliższych, bo nie wiadomo co przyniesie jutro.
Żyjmy więc tak, aby każdy dzień miał być tym ostatnim. Nie traćmy czasu na kłótnie
i fochy. Szanujmy a przede wszystkim kochajmy ludzi, wykorzystujmy wszystkie
okazje, jakie przynosi nam życie.
Dziękuję Pani Magdo za kolejną
porcję łez i uśmiechu. Ta książka pozwoliła mi na chwilę odciąć się od szarej
rzeczywistości i przenieść w świat zadumy i refleksji. Tak sobie pomyślałam, że
byłoby miło gdyby ktoś pokusił się o zekranizowanie tej powieści. Myślę, że
świetnie nadaje się na scenariusz filmowy.
Pozdrawiam wszystkich
czytelników Magdaleny Witkiewicz – miłej lektury…
Tytuł: PO PROSTU BĄDŹ
Autor: M. Witkiewicz
Wydawnictwo: FILIA
Miejsce, rok wydania: Poznań, 2015
Ilość stron: 352
wtorek, 27 października 2015
ED SHEERAN Graficzna podróż - niebawem w księgarniach
Ed Sheeran Graficzna
podróż – pierwsza autoryzowana biografia genialnego muzyka już za tydzień w
księgarniach!
Obejrzyj film o kulisach
powstawania książki Graficzna podróż Eda
Sheerana https://youtu.be/X6sV72bIaB8
Graficzna podróż to pierwsza opowieść o drodze, jaką przebył muzyk
stając się międzynarodową gwiazdą. Książkę wypełniają wspomnienia Eda,
ilustracje stworzone przez Phillipa Butaha – przyjaciela Eda z dzieciństwa i artystę
odpowiedzialnego za graficzną oprawę jego singli i płyt oraz wyjątkowe fotografie.
Na kartach Graficznej podróży Ed wspomina swoje pierwsze muzyczne
doświadczenia, zdradza źródła inspiracji oraz szczegóły dotyczące swoich nagrań
i koncertów – aż do wydania drugiego albumu „X”. Dzięki książce odkryjemy, co
napędza Eda na ścieżce artystycznej wędrówki i jak radzi sobie z oszałamiającym
sukcesem. Dowiemy się również, czego jego zdaniem potrzebuje każdy młody muzyk,
by zaistnieć w branży.
Wspomnienia Eda, jedyne w swoim
rodzaju portrety Phillipa Butaha i świetne zdjęcia – wszystko to sprawia, że Graficzna podróż jest wyjątkową książką
poświęconą wyjątkowemu artyście.
sobota, 17 października 2015
PREMIERA Girl Online w trasie I KONKURS
Wielki powrót Girl Online!
Już 4 listopada polska premiera Girl
Online w trasie –kontynuacji
bestsellerowej powieści Girl Online znanej
vlogerki Zoe Sugg!
Zoe Sugg to angielska vlogerka,
youtuberka i świeżo upieczona pisarka. Fanom znana jest pod pseudonimem Zoella.
Jej debiutancka powieść, Girl Online,
wydana w 2014 roku, pobiła wszelkie rekordy sprzedaży. Książka okazała się tak niebywałym
sukcesem, że niecały rok później doczekaliśmy się kontynuacji przygód uroczej
Penny, którą pokochały miliony czytelników! Dziewczyna, która pod nickiem Girl
Online dzieli się swoimi najskrytszymi myślami o przyjaźni, chłopcach, szkole i
szalonej rodzince, podbiła również serca polskich nastolatków. Wychodząc
naprzeciw oczekiwaniom polskich fanów czekających na dalsze perypetie bohaterki,
wydawnictwo Insignis przygotowało przekład, który trafi do czytelników zaledwie
dwa tygodnie po premierze brytyjskiej.
Zapraszamy do wysłuchania pierwszego fragmentu powieści:
Kiedy Noah zaprasza Penny na
swoją europejską trasę koncertową, dziewczyna wprost nie może się doczekać – w
końcu spędzi ze swoim fantastycznym rock’n’rollowym chłopakiem trochę więcej
czasu!
Przyjdzie się jej jednak zmierzyć
z wiecznie przepełnionym grafikiem Noah, problematycznym kolegą z zespołu oraz
kipiącymi od gróźb wiadomościami od zazdrosnych fanek. Penny zastanawia się,
czy naprawdę jest stworzona do życia w trasie. Nie może nic poradzić na to, że
tęskni za rodziną, przyjacielem Elliotem, a także za… swoim blogiem.
Czy Penny odnajdzie równowagę
pomiędzy swoim życiem i miłością w trasie? A może straci wszystko w pogoni za
wymarzonymi wakacjami?
Niezaprzeczalnym atutem książki jest
niezwykle wciągająca fabuła, oraz wyjątkowa narracja – akcja toczy się zarówno
w świecie realnym, jak i wirtualnym.
Penny spakowała swój bagaż i jest gotowa wyruszyć z Noah w nieznane! A
Ty co zabierasz ze sobą w trasę? W związku z polską premierą książki Girl Online w trasie ogłaszamy konkurs!
Aby wziąć w nim udział, wystarczy
udostępnić na Instagramie zdjęcie przedstawiające rzeczy, które zabrałbyś ze
sobą w wymarzoną podróż. Wśród nich nie może oczywiście zabraknąć twojej
ulubionej książki Girl Online! Zdjęcie
opatrz hasztagiem #GirlOnlineWTrasie.
Zwycięską fotografię wybierze sama Zoella! Nagrodami w konkursie są: Ipod nano,
aparat Fujifilm instax mini 8 z wkładami, kosmetyczka z limitowanej edycji
Zoella Beauty, zestaw kosmetyków oraz książka Girl Online w trasie. Zgłoszenia do konkursu przyjmowane będą do 3
listopada 2015. Ze Szczegółami konkursu oraz regulaminem można zapoznać się na
stronie: www.insignis.pl/news/details/237.html.
czwartek, 15 października 2015
REFLEKSYJNIE...
Rok 2015 powoli zbliża się ku końcowi, więc zdecydowałam się na małe podsumowanie. Pewnie zdziwicie się dlaczego w październiku? Ano do tak szybkiego bilansu przyczyniły się przede wszystkim pierwsze urodzinki mojej małej księżniczki - Amelki, które odbyły się kilka dni temu. Ten czas stał się dla mnie tematem do refleksji...
Nie da się ukryć, że w tym roku blog został zaniedbany i to bardzo... Co tu dużo mówić, mizerna ilość przeczytanych książek, nie napawa do dumy. Ubolewam nad tym, ale powiem Wam szczerze nie było mi łatwo. Dziecko wywróciło moje życie do góry nogami. Dało (cały czas daje) wiele radości i szczęścia, a jednocześnie stało się powodem nieprzespanych nocy, bólu kręgosłupa oraz codziennych zmagań z humorkami mojej córci.
Ta mała istotka jest bardzo charakternym dzieckiem (ciekawe po kim). Ma swoje zdanie i bez oporów stawia na swoim, pokazując przy tym kto w tym domu rządzi. W sytuacjach kiedy w naszej małej do głosu dochodzi mały diabełek, rodzice postanawiają dać dziecku jasny sygnał, że nie będzie tolerancji dla takiego zachowania. Hmmm, co na to nasze dziecko? Amelka ma w sobie chyba szósty zmysł, gdyż zaczyna się tak słodko uśmiechać, że cała złość szybko nam mija.
Czas tak szybko płynie, niebawem wracam do pracy. Przede mną sporo obaw, nie wiem czy uda mi się pogodzić rolę matki, żony i kobiety na etacie. No i najważniejsze czy odnajdę w tym wszystkim czas dla siebie... Może to zabrzmi egoistycznie, ale chciałabym czasem móc zaszyć się w swojej samotni i po prostu zrobić coś tylko dla własnej przyjemności. Marzę o tym, bo dotychczas bardzo rzadko miałam taką możliwość...
Proszę Was Kochani o wyrozumiałość i cierpliwość,
pozdrawiam - Niedoskonała Matka i Nieperfekcyjna Żona
Nie da się ukryć, że w tym roku blog został zaniedbany i to bardzo... Co tu dużo mówić, mizerna ilość przeczytanych książek, nie napawa do dumy. Ubolewam nad tym, ale powiem Wam szczerze nie było mi łatwo. Dziecko wywróciło moje życie do góry nogami. Dało (cały czas daje) wiele radości i szczęścia, a jednocześnie stało się powodem nieprzespanych nocy, bólu kręgosłupa oraz codziennych zmagań z humorkami mojej córci.
Ta mała istotka jest bardzo charakternym dzieckiem (ciekawe po kim). Ma swoje zdanie i bez oporów stawia na swoim, pokazując przy tym kto w tym domu rządzi. W sytuacjach kiedy w naszej małej do głosu dochodzi mały diabełek, rodzice postanawiają dać dziecku jasny sygnał, że nie będzie tolerancji dla takiego zachowania. Hmmm, co na to nasze dziecko? Amelka ma w sobie chyba szósty zmysł, gdyż zaczyna się tak słodko uśmiechać, że cała złość szybko nam mija.
Czas tak szybko płynie, niebawem wracam do pracy. Przede mną sporo obaw, nie wiem czy uda mi się pogodzić rolę matki, żony i kobiety na etacie. No i najważniejsze czy odnajdę w tym wszystkim czas dla siebie... Może to zabrzmi egoistycznie, ale chciałabym czasem móc zaszyć się w swojej samotni i po prostu zrobić coś tylko dla własnej przyjemności. Marzę o tym, bo dotychczas bardzo rzadko miałam taką możliwość...
Proszę Was Kochani o wyrozumiałość i cierpliwość,
pozdrawiam - Niedoskonała Matka i Nieperfekcyjna Żona
wtorek, 13 października 2015
KOCHA, LUBI, SZANUJE - Alice Munro
Jakiś czas temu byłam u koleżanki i wybrałam sobie
kilka książek do czytania. Wyjmując z półki Kocha,
lubi, szanuje Alice Munro,
usłyszałam zza pleców, że to ambitna książka. Zresztą pisarka utalentowana i
bardzo utytułowano, ba noblistka (brzmi dumnie). Trochę się przestraszyłam, że
będzie ciężko się z nią zmierzyć, tym bardziej, że autorka ma już olbrzymie
grono fanów, a ja wstyd się przyznać pierwszy raz miałam przyjemność czytać
dzieło, które wyszło spod jej pióra. Postanowiłam jednak stanąć na wysokości
zadania i przeczytałam…
Kocha…
to zbiór opowiadań. To, co je łączy to z jednej strony wątek miłości, silnego
uczucia, nie zawsze wypowiedzianego na głos a z drugiej wszechogarniającej
samotności. Każde opowiadanie jest z innej beczki, różnią się bowiem miejscem i
czasem osadzenia fabuły oraz przede wszystkim osobowością bohaterów.
Dwa opowiadania najbardziej utkwiły mi w głowie, co
najdziwniejsze jedno otwiera zbiór a drugie go kończy… Przyznam się Wam, że
łezka mi się przy nich zakręciła w oku. To, co mi się spodobało, to fakt, że autorka
we wszystkich nowelach opisuje zwykłych ludzi, takich jak Ty czy ja. Każdy ma
dylematy, bywa totalnie rozdarty, niejednokrotnie zawieszony gdzieś w
czasoprzestrzeni. Zawsze jednak przychodzi taki moment, że trzeba dokonać
wyboru, licząc się tym samym z wszelkimi konsekwencjami.
Nie ukrywam, że bałam się tej książki; nawet pisząc
recenzję ciężko było mi się za nią zabrać. Trudno bowiem pisać o tak
emocjonalnej książce, niełatwo dobrać odpowiednie słowa. Nie chciałabym zepsuć
nastroju, klimatu, w jaki autorka wprowadza podczas lektury tych opowiadań.
Naprawdę czuć, że noblistka „maczała” tu swe palce.
Polecam Wam tę książkę, gdyż pewna jest przyjemność,
jaką osiągniecie podczas lektury.
Tytuł: KOCHA, LUBI, SZANUJE
Autor: A. Munro
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Miejsce, rok wydania: Kraków, 2015
Ilość stron: 448
niedziela, 4 października 2015
KSIĘŻNICZKA Z LODU - Camilla Lackberg
Skandynawia od dawna
kojarzy mi się między innymi ze świetnym kinem oraz literaturą. Ten zakątek
Europy ma w sobie jakąś niewysłowioną magię. Dziś zahaczymy o Szwecję, a
konkretnie o jej wielki brylant, jakim niewątpliwie jest Camilla Lackberg.
Pewnie nie muszę Wam jej przedstawiać, jej sylwetka niewątpliwie jest znana
większości pasjonatów literatury.
Naszła mnie ostatnio
chęć na kryminał. Miałam to szczęście, że koleżanka pożyczyła mi kilka książek,
a wśród nich znalazła się Księżniczka z
lodu. Nie ociągając się sięgnęłam po nią i przeniosłam się do innego
świata. Zaczęły przechodzić mnie ciarki nie tyle z mroźnego klimatu, w którym
przyszło mi się znaleźć, ale przede wszystkim za sprawą mrożącej krew w żyłach
historii.
Przypadła mi do gustu
wielowątkowość tej opowieści. Z jednej strony głównym tematem jest okrutne
morderstwo (z początku wszystko wskazuje na samobójstwo), które stało się
tematem numer jeden w niewielkiej szwedzkiej mieścinie (Fjallbacka). Z drugiej
zaś poznajemy losy Eriki, która z powodu problemów osobistych, w chwili
morderstwa, przebywa tam w domu rodzinnym. Los chce, że te dwa wątki będą ze
sobą nierozerwalnie złączone, bowiem to Erika odnajduje zwłoki zamordowanej
kobiety nomen omen przyjaciółki z dzieciństwa.
Księżniczka z lodu,
ku mojemu zadowoleniu łączy dwa gatunki literackie, jakimi są kryminał oraz
powieść obyczajowa. Znajdujemy tu nie tylko ryzykowną, niebezpieczną grę,
mającą prowadzić do rozwiązania zagadki, ale również takie wątki jak miłość,
przyjaźń czy nienawiść. Sprawia to, że przy tej lekturze nudzić się nie można,
tym bardziej że kluczem do rozwiązania zagadki okazuje się bolesna tajemnica z
odległej przeszłości.
Dodam (tym, którzy nie
wiedzą), że Księżniczka… to pierwsza
część sagi o Fjallbace. Zamierzam sięgnąć po następne tomy, aby przekonać się
czy ta szwedzka mistrzyni kryminałów podtrzyma swój literacki poziom. Już nie
mogę się doczekać, bowiem bardzo polubiłam parę głównych bohaterów oraz styl
Lackberg.
Tytuł: KSIĘŻNICZKA Z LODU
Autor: C. Lackberg
Wydawnictwo: Czarna Owca
Miejsce, rok wydania: Warszawa, 2012
Ilość stron: 424
czwartek, 1 października 2015
ZAMEK Z PIASKU - Magdalena Witkiewicz
Ależ ja lubię tego typu
literaturę… Zwłaszcza na takim etapie mojego życia, które naznaczone jest
macierzyństwem. To ono wytycza każde
moje działanie; wszystko co robię, czynię z myślą O NIEJ (mojej ukochanej
córeczce). Mimo, że kocham ją nad życie, przyjemnie jest się czasem odciąć od codziennej
prozy życia.
Taką właśnie odskocznią
był dla mnie Zamek z piasku. Fajnie
było poczytać o cudzych rozterkach i zmaganiach. Świadomość, że inne kobiety również
stają w pewnym momencie na zakręcie, wzmocniła mnie wewnętrznie. Powiedziałby
ktoś, że przecież to zwyczajna fikcja literacka; ale nie przejmuję się tym.
Z przejęciem poznawałam
historię, pięknie opowiedzianą przez Magdalenę Witkiewicz. Kobieta ma „dryg” do
pisania. Potrafiła mnie przyszpilić do tej książki już pierwszymi akapitami (co
nie zdarza się zbyt często). Cudownie było czytać o niesamowitej sile miłości
oraz o pożądaniu, które często uśpione czai się w każdej kobiecie.
Znalazłam w tej książce
nie tylko elektryzujący magnetyzm, ale również ciepło domowego ogniska. Jest tu
sporo smutnych momentów, ale czyż nie takie jest życie… Pełne zawirowań i
dylematów? Jakie to trudne, gdy trzeba zmagać się z samotnością, tak dotkliwą,
że nawet wielu z nas nie widzi szans na uporanie się z nią…
Magdalena Witkiewicz
swoją prozą daje kobietom nadzieję. Daje szansę ujrzeć ich życie z innej
perspektywy. Wzmacnia świadomość naszej kobiecości i daje przykłady, jak ją
umacniać. Swoje książki pisze nie tylko dla kobiet, ale przede wszystkim z
myślą o nich. Jak zwykle książka godna polecenia, co też czynię i zachęcam Was
babeczki (i nie tylko Was, żeby mnie panowie nie posądzili o dyskryminację czy
coś takiego;P) do lektury.
Tytuł: ZAMEK Z PIASKU
Autor: M. Witkiewicz
Wydawnictwo: FILIA
Miejsce, rok wydania: Poznań, 2013
Ilość stron: 284
poniedziałek, 27 lipca 2015
MANSON. KU ZBRODNI - Jeff Guinn
W czerwcu, nakładem Wydawnictwa Agora, ukazała się druga
książka z serii prawdziwe zbrodnie. Tym razem bohaterem (choć powinnam napisać
antybohaterem) jest Charles Manson. Większość z nas kojarzy go przede wszystkim
z okrutną zbrodnią na młodziutkiej aktorce Sharon Tate (żonie Romana
Polańskiego). To, co wyjątkowo zbulwersowało opinię publiczną, to fakt, że Tate
w chwili zabójstwa była w zaawansowanej ciąży.
Jeff Guinn, pracując
nad fabułą książki, dokonał głębokiej analizy charakterologicznej Charlesa
Mansona. Przestudiował wszystkie możliwe materiały, dotyczące życia mężczyzny.
Dzięki temu, w książce poznajemy nie tylko jego historię, lecz również jego
najbliższej rodziny. Otoczenie oraz warunki w jakich przyszło mu dorastać
zdeterminowały bowiem całe jego dorosłe życie.
Manson był trudnym
dzieckiem. Nie wiadomo na ile przyczyniło się do tego dorastanie bez rodziców.
Chłopak większość swego nastoletniego życia spędził w placówkach
szkolno-wychowawczych. Wędrował z jednego poprawczaka do drugiego (każdy
następny cechował się większym rygorem). Aż w końcu po osiągnięciu
pełnoletniości trafił do aresztu. To tam zainteresował się pewnym kursem, na
który zaczął uczęszczać. Mianowicie chodzi o metody wywierania wpływu na innych
ludzi. Po wyjściu z więzienia z nawiązką zaczął stosować to, czego się nauczył.
Postać Charlesa Mansona
zaskakuje. To zadziwiające, jak chuderlawy mężczyzna, niskiego wzrostu, niczym
szczególnym się nie wyróżniający, manipulował ludźmi. To tym bardziej
zaskakuje, biorąc pod uwagę fakt, że w zasadzie był analfabetą. Miał jednak dar
przekonywania oraz wybierania potencjalnych ofiar, które później stawały się
jego zagorzałymi wyznawcami. Ludzie ci wierzyli, że ich guru to nowe wcielenie
Chrystusa; bez wahania wykonywali jego polecenia, nawet te najbardziej okrutne…
W poczynaniach Mansona
ułatwieniem był czas, w którym wówczas znajdowały się Stany Zjednoczone
Ameryki. Były to burzliwe lata 60. Domagano się przemian społecznych,
zaprzestania dyskryminacji rasowej czy rezygnacji z prowadzenia działań
zbrojnych. Uformowało się sporo ruchów kontestujących rzeczywistość.
Najbardziej znanym był
ruch hippisowski. Jego członków cechował specyficzny wygląd (długie włosy,
kolorowe ubrania), który z początku szokował Charliego, który przywykł do
jednolitych więziennych uniformów. Manson po wyjściu z więzienia w 1967 roku,
trafił do Berkeley, a później do San Francisco, które stały się Mekką młodych
buntowników. Poczuł się jak ryba w wodzie.
Charles Manson to
postać, którą można osadzić na dwóch biegunach. Z jednej strony to pewny
siebie, pozbawiony skrupułów, wiedzący czego chce, zdeterminowany facet; a z
drugiej zakompleksiony gość, któremu jednak zdarza się odczuwać strach. Jego
sposobem na uniknięcie kłopotów, było struganie wariata. Był to człowiek
nieobliczalny i to wzbudzało największy strach w ludziach, którzy mieli z nim
jakikolwiek kontakt.
Guinn krok po kroku
opisuje poczynania Mansona i jego grupy. Autor nie ocenia tylko przedstawia
fakty. Próbuje znaleźć odpowiedzi na wiele pytań, które nurtowały społeczeństwo
(nie tylko amerykańskie). Nakreślił ciąg przyczynowo-skutkowy, który mógł
tłumaczyć jego zachowanie i działanie. Nie można jednak jednoznacznie ocenić
tego człowieka, a jednocześnie nic (absolutnie nic!) go nie tłumaczy.
Polecam Wam ten
reportaż. Na pochwałę zasługuje rzetelna praca pisarza. Jest to bardzo
uporządkowane i przemyślane dzieło. Dzięki temu historia, którą tu
przedstawiono powraca do nas po wielu latach. Niektórzy mają szansę zapoznać
się z nią na nowo, inni (młodsze pokolenia) w ogóle dowiedzieć się o tej
okrutnej postaci…
Tytuł: MANSON. KU ZBRODNI
Autor: J. Guinn
Wydawnictwo: Agora SA
Miejsce, rok wydania: Warszawa, 2015
Ilość stron: 536
wtorek, 21 lipca 2015
DECYZJA - Penny Vincenzi
Penny Vincenzi to
uznana pisarka, autorka wielu bestsellerów. Nie ukrywam jednak, że Decyzja to moje pierwsze spotkanie z jej
twórczością. Przypadek sprawił, że nabyłam tę książkę w bardzo korzystnej cenie
(oby więcej takich super okazji). Gdy tylko moje maleństwo zasnęło, rozłożyłam
się wygodnie na kanapie i zaczęłam czytać…
Gdyby nie to, że moja
pociecha nie zwykła długo spać, pewnie pochłonęłabym ją za jednym zamachem. Jest
to powieść obyczajowa. Autorka osadziła swoich bohaterów w Londynie z lat 60. Obserwujemy
przemiany społeczne i obyczajowe, jakie zachodziły tam od czasu zakończenia II
wojny światowej. Sporo miejsca poświęcono światu mody oraz stylowi życia
młodych, żądnych sukcesu ludzi.
Fabuła lekka, acz
ciekawa. Idealna dla tych, którzy chcą się zrelaksować i totalnie zresetować. Penny
Vincenzi świetnie nakreśliła bohaterów; są oni wyraziści, wiedzą czego chcą.
Popełniają błędy, są tego świadomi, ale co najważniejsze szukają szczęścia, do
którego często droga jest długa i wyboista oraz wymaga poświęceń.
Główną bohaterką jest
Eliza. Dziewczyna pochodzi z wyższych sfer, aczkolwiek jej rodzice nie należą
do bogaczy. Marzeniem jej matki jest wydanie jedynej córki za mąż, za bogatego
arystokratę. Eliza ma jednak zupełnie inne priorytety. Najważniejsze to stać
się niezależną kobietą, realizując przy tym swą największą pasję, jaką jest
moda (przez duże M).
Na pewnym etapie swego
życia dziewczyna będzie zmuszona je przewartościować. Stanie przed dylematem –
miłość czy praca. Najprostszym rozwiązaniem byłoby pogodzić obie kwestie,
przecież jedno nie wyklucza drugiego. Jednak nie będzie to takie łatwe, bowiem
jej partner wyznaje tradycyjny podział ról. W jego rozumieniu codzienności
mężczyzna utrzymuje rodzinę a kobieta pilnuje „domowego ogniska”.
Autorka zadbała o to,
abyśmy się nie nudzili. Przedstawiła również perypetie innych bohaterów, którym
także nakreśliła ciekawe wątki. Wszystkich łączy jedno – bohaterowie będą
zmuszeni choć raz podjąć decyzję, która zaważy na ich dalszym życiu.
Podsumowując - powieść może nie najwyższych lotów, ale warto sobie uprzyjemnić
nią czas.
Tytuł: DECYZJA
Autor: P. Vincenzi
Wydawnictwo: Świat Książki
Miejsce, rok wydania: Warszawa, 2014
Ilość stron: 592
środa, 17 czerwca 2015
TABLOID. ŚMIERĆ W TYTULE - Piotr Głuchowski, Marcin Kowalski

Większości z nas wydaje się, że każdy jest panem swojego losu. To my odpowiadamy za nasze czyny, wybieramy drogę, którą idziemy. Czasem jednak los płata nam figla; zdarza się, że przestajemy mieć wpływ na swoje dalsze życie. Zapytacie, jak to możliwe? Otóż, na przykładzie tej książki, możecie wyraźnie zaobserwować, jaką siłę w procesie opiniotwórczym posiadają media.
Są one obok władzy
ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej największą siłą w państwie
demokratycznym. Z tego względu ciążą na nich pewne obowiązki. Ich rola polega
przede wszystkim na rzetelnej informacji. Problem jednak pojawia się w
momencie, kiedy gazeta (w tym konkretnym przypadku) spycha na dalszy plan
kodeks dziennikarski, a najważniejszy staje się news, który przede wszystkim ma
za zadanie zwiększyć sprzedaż.
Tabloid. Śmierć w tytule to opis prawdziwej, tragicznej historii, która miała
miejsce w 2004 roku, w Busku-Zdroju. Chodzi o zamordowanie, z zimną krwią,
zamożnego buskiego biznesmena/ kantorowca – Krzysztofa Mrugały. Autorzy
książki, przy pomocy jego starszej córki – Anety, dokonują rekonstrukcji
zdarzeń tej niewyjaśnionej, wzbudzającej do dziś mnóstwo emocji zbrodni.
Narracja książki
wiedzie nas poprzez toksyczne losy rodziny Mrugałów. Poznajemy fenomen rodziny,
która dzięki uporowi, ciężkiej pracy oraz przedsiębiorczości w przeciągu kilku
lat diametralnie zmieniła swój status społeczny i ekonomiczny. Ich zwyczajne,
przeciętne dotąd życie osiągnęło fazę luksusu. Spełnił się sen o dobrobycie i
bajecznym życiu.
Jednakże to, co osobom
postronnym wydawało się bajką – Dorocie Mrugale i jej córkom utożsamiało się z
koszmarem. Zło, które dzień po dniu fundował im Krzysztof, było niewyobrażalne.
Niszczył je nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie. Nic nie było
im w stanie tego wynagrodzić, żadne pieniądze nie zastąpią bowiem miłości oraz poczucia
bezpieczeństwa.
Pewnego dnia,
zdesperowana Dorota Mrugała znajdzie w sobie siłę i odwagę i spróbuje przeciąć
tą toksyczną nić łączącą ją i jej córki z oprawcą. Gdy wydaje się, że wszystko
zmierza ku lepszemu – dochodzi do tragedii. Mąż i ojciec – Krzysztof Mrugała –
zostaje bestialsko zamordowany, na terenie swojej posesji, tuż pod swoją willą.
Sprawa jest trudna; nie pozostawiono żadnych śladów, brakuje dowodów… Prokurator decyduje się jednak na postawienie
zarzutów Dorocie. Oskarżono ją o zlecenie zabójstwa męża i do czasu wyjaśnienia
zamknięto w areszcie. Koszmar powraca.
Punktem kulminacyjnym w
życiu pani Doroty i jej córek staje się publikacja artykułu w znanym
tabloidzie. Pomimo, że jeszcze nawet nie odbył się proces, gazeta wydała wyrok
na kobietę. To ją pogrążyło. Nie dość, że kobieta się załamała, to jeszcze
społeczeństwo, lokalne otoczenie dokonało ostracyzmu na całej jej rodzinie. Kilka
miesięcy po ukazaniu się tego artykułu dochodzi do tragedii…
Ta książka jest
mieszanką wybuchową. Aż nie chce się wierzyć, że ta historia faktycznie miała
miejsce. Wszystkie opisane tu wydarzenia są zgodne z prawdą. Jest to
poruszająca, bulwersująca, ale również wzruszająca relacja. Po lekturze
zaczęłam szukać informacji o tej sprawie w internecie, byłam ciekawa jak dziś wyglądają
bohaterki tej książki. Zbiegiem okoliczności, w dniu kiedy ją czytałam odbył
się krótki wywiad w „telewizji śniadaniowej” z panią Anetą oraz jednym z
autorów – Piotrem Głuchowskim.
Z czystym sumieniem
polecam Wam tę książkę. Świetnie się ją czyta nie tylko ze względu na treść,
ale co równie ważne dzięki świetnemu warsztatowi autorów. Naprawdę bardzo
dobrze napisana książka; przeczytałam od deski do deski, jednym tchem.
Tytuł: TABLOID. ŚMIERĆ W TYTULE
Autor: P. Głuchowski, M. Kowalski
Wydawnictwo: Agora SA
Miejsce, rok wydania: Warszawa, 2015
Ilość stron: 336
wtorek, 2 czerwca 2015
PRZEKLĘCI - Joyce Carol Oates
Joyce Carol Oates
to uznana na całym świecie pisarka, której talent niejednokrotnie doceniano
poprzez liczne nagrody oraz wyróżnienia. Wielokrotnie nominowano ją do Nagrody
Pulitzera czy PEN/Faulkner Award. Całkiem niedawno, nakładem Wydawnictwa REBIS,
ukazała się w Polsce jej kolejna powieść, pod mroczno brzmiącym tytułem – Przeklęci.
Specjaliści od
literatury klasyfikują ją jako postmodernistyczną powieść gotycką. Akcja
książki osadzona jest na początku XX wieku, w niewielkim miasteczku
amerykańskiego stanu New Jersey - Princeton. Tą niedużą społeczność wyróżnia
renomowany uniwersytet oraz bardzo dystyngowani mieszkańcy. Miasteczko
zamieszkują znakomite rody, cieszące się szacunkiem i poważaniem z dziada i
pradziada.
Wydaje się, że życie
toczy się tu utartym od lat rytmem, według uznanych i ogólnie przyjętych zasad
i konwenansów. Tymczasem rok 1905 przynosi ogromne zmiany. Zaczyna się dziać
coś dziwnego, coś co zaczyna niepokoić całe społeczeństwo. Nagle mieszkańców
zaczynają dręczyć mroczne, niezwykle realistyczne sny; zatracając ich poczucie
świadomości - co jest jawą a co snem…
Niektórzy, to co się
dzieje nazywają klątwą, a te okropności nawiedzające szanowanych ludzi czymś „niewysłowionym”…
Za pierwszy objaw klątwy uznano ucieczkę/uprowadzenie ślicznej, młodziutkiej
Annabel sprzed ołtarza. Nikt nie jest w stanie określić kto za tym stoi.
Dziewczyna odeszła bowiem z dziwnym przybyszem, którego wyglądu żaden z
mieszkańców nie potrafi jasno określić, choć niejeden ma wrażenie, że jego
fizjonomia przypomina ropuchę.
Od tego momentu w
princetońskiej społeczności rodzi się coraz więcej zła. Ludzie ulegają
demoralizacji, często tracą nad sobą kontrolę. Dochodzi do tragicznych zgonów;
mieszkańców ogarnia strach i niepewność jutra. Nie zdają sobie jednak sprawy,
że zło czai się tuż obok nich. To bowiem na obrzeżach miasteczka znajduje się
podziemny, mroczny i bardzo niebezpieczny świat…
Przeklęci
to powieść w świetnym stylu. Jest tu widoczna autorska dojrzałość pisarki. Bardzo
dobrze się ją czyta. Fabuła od początku do końca przemyślana, starannie
nakreślona. Ileż odwagi w J. C. Oates, aby połączyć mroczną, momentami
demoniczną narrację z humorystycznymi elementami fabuły. Bo warto wiedzieć, że
ta książka ma nie tylko wywoływać gęsią skórkę, ale również wprawiać w dobry
nastrój.
Dodam jeszcze, że książka została pięknie wydana; sama okładka przyciąga i zachęca do lektury...
Tytuł: PRZEKLĘCI
Autor: J.C. Oates
Wydawnictwo: REBIS
Miejsce, rok wydania: Poznań, 2015
Ilość stron: 552
piątek, 17 kwietnia 2015
DOMEK NA PRERII poszukiwany!!!
Kochani poszukuję książki "Domek na prerii". W żadnej księgarni nie mogę dostać, a nie mam czasu biegać po antykwariatach:( Może ktoś z Was posiada i chciałby sprzedać? Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje:)
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!
poniedziałek, 16 marca 2015
ZOBACZYĆ SORRENTO I UMRZEĆ - Katarzyna Kwiatkowska
Mam nadzieję, że
wybaczycie mi ogromne opóźnienie w publikacji recenzji… Od kilku miesięcy
jestem mamą i ledwo się ze wszystkim wyrabiam. Moja córcia jest bardzo
absorbującym dzieckiem, dodatkowo nieprzespane noce dają się we znaki i
czytanie (a tym samym pisanie recenzji) stało się jedną z ostatnich rzeczy na
liście do zrobienia…
Przejdźmy jednak do
meritum...
Doczekałam się kolejnej
powieści autorstwa Katarzyny Kwiatkowskiej. Podobnie, jak w jej poprzednich
książkach, również i tym razem stajemy się świadkami niezwykle ryzykownej gry,
w której stawką jest ludzkie życie. Zobaczyć... to kryminał, w którym
dominującą rolę odgrywa wątek międzynarodowy oraz sprawy wagi państwowej.
Akcja powieści toczy się
na przełomie XIX/XX wieku, we Włoszech. Tytułowe Sorrento to miejsce
przeznaczenia dla młodej kobiety - Polki - Konstancji Radolińskiej. To tam
postanawia ona bowiem się udać po podsłuchaniu rozmowy pewnych dżentelmenów (wśród
nich znajdował się m.in. jej brat). Jej celem od tej pory będzie próba
rozwikłania pewnej tajemniczej i bardzo niebezpiecznej zagadki.
Z początku głównym
czynnikiem determinującym ją do działania było pragnienie zdobycia uznania w
oczach swego „prawie” narzeczonego – Jana Morawskiego. To przede wszystkim dla
niego podejmuje ryzyko, wpadając w epicentrum całego tego zamieszania.
Dziewczyna nie zdaje sobie do końca sprawy jakie mogą być konsekwencje jej
działań.
Konstancja na własną rękę
prowadzi śledztwo, w wyniku którego poznaje nieznane dotąd szczegóły z życia Jana.
Wkrótce zda sobie sprawę, że tak naprawdę niewiele o nim wiedziała. Praca nad
rozwikłaniem zagadki doprowadzi również do zmian w niej samej. Przejdzie
metamorfozę, która zaskoczy nawet ją samą… Przede wszystkim doda jej ona
pewności siebie oraz spojrzy na pewne sprawy z zupełnie innego punktu widzenia.
Zobaczyć… to bardzo
malowniczo napisana powieść, w której wędrujemy śladami włoskich kurortów. Nasi
bohaterowie reprezentują doborowe towarzystwo, przez co dialogi są arcyciekawe,
niejednokrotnie zabawne. Z jednej strony jest to rasowy kryminał a z drugiej
powieść obyczajowa.
Myślę, że każdy kto
sięgnie po tę książkę, nie będzie rozczarowany. Z czystym sumieniem polecam
więc Wam tę lekturę i apeluję do autorki – Pani Kasiu – z utęsknieniem czekamy
na więcej…
Tytuł: ZOBACZYĆ SORRENTO I UMRZEĆ
Autor: K. Kwiatkowska
Wydawca: Rozpisani.pl
Miejsce, rok wydania: Warszawa, 2014
Ilość stron: 348
piątek, 9 stycznia 2015
POLISH YOUR ENGLISH. ANGIELSKI Z PREMIEREM - opracowanie zbiorowe

Przyznam się Wam, że
efekt jest bardzo zadowalający. Oczywiście należy zaznaczyć, że nie jest to
typowy podręcznik do nauki języka. Nie znajdziecie tu bowiem wszystkich podstawowych
zasad angielskiej gramatyki czy sposobu wymawiania danych słów. Nie oznacza to jednak, że książka
jest bezwartościowa – wręcz przeciwnie…
Jak dla mnie jest ona
pigułką tego, by każdy kto już zetknął się z tym językiem, mógł swobodniej się
nim posługiwać. Zawarto w niej bowiem typowe, najbardziej przydatne zwroty,
ułatwiające prowadzenie konwersacji. Jest tu również trochę gramatyki oraz
zalecenia dotyczące jak najkorzystniejszego dobierania słów, które sprawią, że
staniemy się bardziej wartościowym rozmówcą.
Polish…
to książka z przysłowiowym „jajem”. Nie jest to nudna nauka, tylko poznawanie języka
na wesoło, poprzez quizy, zagadki kryminalne czy komiksy. Są tu słówka z różnych
dziedzin – od sportu po dyplomację oraz sporo artykułów pisanych językiem
Szekspira… Stopniowo można również sprawdzać swą wiedzę, rozwiązując znajdujące
się w książce testy. Dodam także, że uwagę przyciąga kolorowa szata graficzna.
Dla mnie osobiście
lektura tej książki była ciekawą przygodą. Przyznam, że sporo się z niej
nauczyłam. Dość dawno nie miałam czynnego kontaktu z tym językiem, dzięki czemu
mogłam sobie sporo przypomnieć i uzupełnić braki. Polecam wszystkim, którzy są
zainteresowani niekonwencjonalną formą podszlifowania swojej znajomości języka
angielskiego.
Tytuł: POLISH YOUR ENGLISH. ANGIELSKI Z PREMIEREM
Autor: opracowanie zbiorowe
Wydawca: Agora SA
Miejsce, rok wydania: Warszawa, 2014
Ilość stron: 200
Subskrybuj:
Posty (Atom)