
W efekcie około 2 mln
ludzi musiało uciekać z własnego kraju, skazując się na bycie uchodźcami. Nie
mieli innego wyjścia, bowiem zostając prędzej czy później stracili by życie. Ci
ludzie, którzy byli świadkami tragicznej śmierci swoich bliskich, licznych
gwałtów, rabunków oraz innych okrucieństw, z dnia na dzień znaleźli się w obcym
kraju. Pozbawieni całego swojego dobytku, odtąd zdani na łaskę organizacji
międzynarodowych oraz sąsiednich krajów.
O tym właśnie traktuje
ta książka. Autorzy przedstawiają tułaczkę obywateli syryjskich, ich tęsknotę
za tym co stracili oraz poczucie totalnego wyobcowania w nowej dla nich
rzeczywistości. Najwięcej miejsca poświęcono jordańskiemu obozowi dla uchodźców
w Zaatarii. Bardzo dosadnie opisano ten obóz w reportażu:
„To wojenne miasto powstało z
powodu wojny i dlatego, że pomoc była konieczna. Z założenia tymczasowe. Ma
zapewnić tułaczom przetrwanie. To znaczy: wodę, jedzenie i dach nad głową. Aby
ci, którzy taki obóz stawiają, ludzie Zachodu, mogli sobie powiedzieć, że
wszystko się tutaj dzieje z poszanowaniem godności człowieka. Miasto ze szmat i
blachy.” [s. 54-55].
W obozach dla uchodźców
nie ma godnego życia. Towarem luksusowym stał się tytułowy blaszany kontener, w
którym choć latem jest jak w piecu, a zimą jest jak lodówka i tak jest po
stokroć lepszy, niż zwykły namiot. Jeśli na dodatek przy kontenerze znajduje
się wychodek, to jest to już miejsce wyjątkowe. Przede wszystkim z tego
względu, że łazienki wraz z ubikacjami znajdują się na uboczu, a w obozie
bezpiecznie nie jest, zwłaszcza nocą. Szczególnie kobiety narażone są na
zhańbienie przez mężczyzn.
„Kontener”
to wyjątkowy reportaż, opisujący zmagania ludzi, będących ofiarami
bezwzględności i bezduszności przedstawicieli własnego państwa. To opowieść o
ich walce o przetrwanie, godne życie oraz batalii o odzyskanie jakiejkolwiek
nadziei na lepszą przyszłość, która niestety jawi się w ciemnych barwach…
Tytuł: KONTENER
Autor: K. Boni, W. Tochman
Wydawnictwo: Agora SA
Miejsce, rok wydania: Warszawa, 2014
Ilość stron: 144
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz