wtorek, 24 stycznia 2012

INNE STANY. CZYM RÓŻNIĄ SIĘ OD NAS AMERYKANIE - T. Zalewski

            Tomasz Zalewski to postać o bogatym życiorysie. Od wielu lat mieszka w Stanach Zjednoczonych Ameryki i jest korespondentem Polskiej Agencji Prasowej, w Waszyngtonie. Współpracuje również od wielu lat z tygodnikiem Polityka.

            Motywem przewodnim wspomnianej w nagłówku książki jest kwestia tzw. "wyjątkowości" Ameryki. Zjawisko to jest szeroko omawiane w wielu podręcznikach politologicznych oraz socjologicznych. Sam autor przyznaje, że wiele już na ten temat napisano - jego zamiarem jest jednak przedstawienie tej problematyki w nieco inny sposób. Myślę, że mu się to udało.

            Autor przemyślał to, co chciał nam przekazać. Tematyka jest bowiem dokładnie uporządkowana. Każdy odrębny wątek skupiony jest w osobnym rozdziale. Punktem wyjścia jest amerykańska unikatowość.  Poszczególne rozdziały zaś stanowią przykłady na postawioną tezę.

            T. Zalewski skupia się na najważniejszych aspektach, wpływających na takie a nie inne postrzeganie siebie przez Amerykanów. Są to między innymi:
- etnocentryzm,
- system polityczny,
- multikulturowość,
- mesjanizm,
- znaczenie religii,
- ...

           Podsumowując - książka napisana w sposób przystępny oraz przejrzysty. Nie odkrywa ona co prawda nic nowego w tej tematyce, aczkolwiek przedstawia ją w nieco inny sposób. Nie jest to bowiem praca badawcza, a raczej zbiór esejów i refleksji osoby, która żyje w tym świecie i doświadcza na co dzień przejawów takiego postrzegania własnego kraju.

           Polecam przede wszystkim tym, którzy nie posiadają szerszej wiedzy o "imperium americanum"...



Tytuł: Inne Stany. Czym różnią się od nas Amerykanie.
Autor: T. Zalewski
Wydawnictwo: Polityka Spółdzielnia Pracy
Miejsce, rok wydania: Warszawa, 2011
Ilość stron: 240

1 komentarz:

  1. Pomimo iż kilka dużo bardziej interesujących tematów w swojej książce porusza Tomasz Zalewski ("Inne Stany"), praca Marka Wałkuskiego wydaje się dużo pełniejszym obrazem USA, obfitym w codzienną rzetelną dziennikarską pracę, popartą danymi statystycznymi eksponowanymi w iście amerykańskim reporterskim stylu. Wałkuski jest prawie jak kowboj strzelający do swoich czytelników informacjami. Dobra robota, a więcej w mojej recenzji na prywatnym blogu:

    http://tymekwietymeknie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń